piątek, 12 kwietnia 2013

Jazdy,jazdy i odznaki czas!

Hej!

Na początek chcę powiedzieć,że nie miałam czasu na mojego bloga :/ Szkoła i inne duperele -.-" Ale i tak mam same 3 xd Ten post będzie długi,tak myślę :D Mam dużo do opowiedzenia.

Co do jazd.No to jazda na Daisy się nie udała,bo kupił ją inny klub.Nam to zawsze najgorsze konie zostają. Grrrrr... I nie pojeżdżę na niej.Jazdę z  23.03.13 uważam za udaną.Dostałam mojego misiaka Dakara :D Ale się strasznie leni o.o Dostałam przy okazji ostrzeżenie,że nie miał jazd od dwóch dni.Więc będzie szalał. Ale co to dla mnie? ;p Jak przeżyłam rodeo bez trzymanki i strzemion dam radę.Ogólnie to cały czas szalał,ćwiczyłam ujeżdżenie na brąz,ale nie wyszło :/ Potem skakałam na nim i to było coś cudownego.Bardzo ładnie skacze i nie boi się już przeszkód i fajnie się do nich zabiera łącznie ze skokiem.Miałam też kilka wyłamań i kilka sytuacji bliskich gleb :) Ale wyszłam na prostą.Jednym słowem-udana jazda :D
Tu są filmiki:
http://www.youtube.com/watch?v=LGmclmIo6xk
http://www.youtube.com/watch?v=5h9cP5X8b8Y
Kolej na jazdę z... z jakiejś soboty.Nie pamiętam daty ;p Dostałam nową klacz,jej imię zaczyna się na "A",dalej nie pamiętam,ale takie dziwne...Tym razem skakałam parkur na brązową odznakę.To była najgorsza jazda w mojej "karierze" .Nie umiałam zgrać się z tą klaczą o.O Nic mi nie wychodziło.Klacz skakała mi 60 jak 80 i przy każdym skoku wylatywałam z siodła.Nie podobała mi się ta jazda i nie chcę więcej na niej jeździć.

Teraz jazda z 06.04.13 Szczerze powiem,że byłam nastawiona na skoki na Nike,a co miałam to już inna sprawa.Jako,że były osoby początkujące ja dostałam Oriona.Na oklep.Pierwsze co moja twarz wyraźiła to " WTF ?! " No...ale że jako o s o b a dobrze jeżdżąca go dostałam.Pani Ewa powiedziała,że ładnie chodzi.A ja chciałam w końcu galopować na oklep.I jeździłam bez kamizelki xd Bo mi by tylko przeskadzała.Szczerze to byłam zdzwiona,że Orion mi tak ładnie chodził,kłusował na zawołanie xd A galop na oklep coś fajnego :D Lepiej mi się galopowało na oklep,niż z siodłem xd Nie żartuję.Galopował tylko za koniem,inaczej nie dało się galopować.Co to za jazda bez niespodzianki...Jak Orion mi się zatrzymał zjechałam z niego ;p Straciłam równowagę.Nie żałowałam tej jazdy :) Tu jest filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=zSNBbHX6WIo

To tyle.Jutro jadę na konie i jedzie ze mną...moja koleżanka :D Będzie patrzeć jak jeżdżę.Muszę się starać ładnie jeździć ;p A i mam skakać.Jeszcze bym zapomniała...Z tego co wiecie jadę teraz na wiosnę po brązową odznakę.Rozmawiałam z panią Ewą na temat treningów i jutro się dowiem.Będzie mnie przygotowywał pan Marek.Nie znam go,ale podobno fajnie uczy :) Po odznakę do Zbrosławic jadę,ale w innym w ogóle terminie,ponieważ z Profitu jest tyle do odznaki,że właściciel stajni zgdał się ze Zbrosławicami i specjlanie dla nas zrobią oddzielny termin odznaki,chyba 20 kwiecień to jest...Trzymajcie kciuki :)

Ja lecę pograć w The Sims 3 Zwierzaki ^^ Oczywiście mam tam konie,a co by innego ;p

PA :D

piątek, 22 marca 2013

Porażka i zjazd xd

Hejo!

Zacznę już od jazdy :) Nie wiem czemu,ale zawsze mam pecha do zamawiania koni :/ Ale jak mam robić coś ważnego to wypali.No to przyjeżdżam taka zapalona do oklepu na kucyku,a tu kucyk osiodłany,Nike ma Agata(znajoma,poznalam ją w Proficie).Podchodzę do pani Ewy na kim będę jeździć,jak nie na kucyku.Powiedziała,że zapomniała o tym,że ja mam mieć Daisy :( I dostałam siwego,to jest przezwisko,naprawdę nazywa się Kapitol.Ma ponad 175 w kłębie i jest łagodny oraz czarujący :3 

Byłam sceptycznie do niego nastawiona.Nie lubię dużych koni,czyli takich co mają w kłebie tyle co ja lub wyżej.Ale trudno,będę mieć go już zaliczonego.Jak dotad jeździlam na wszystkich,oprócz Oriona,ale on się nie zalicza,bo to taki rezerwowy najgorszy kuc.

Było nas czterech.Ja,Zosia(znajoma z Profitu),Agata i taka pani(nowa jakaś-początkująca).No to wsiadanie na siwego.W końcu postanowiłam wsiąźć z ziemi.Wydłużyłam sobie po prostu strzemię na maksa.I policzyłam do 5 xd zamist do 3.Ale wsiadłam bez większego problemu ;)
Pani powiedziała,że jako jedna z nielicznych wsiadłam z ziemi ^^ .Pierwsze wrażenie to żadne... Na serio.Myślałam,że będę się czuć "za wyskoko",a było w sam raz.Kapitol ma bardzo fajne siodło-nic mi się nie wpijało w tyłek xd.

Jazda.Super reaguje na łydki i wgl.Ale jest wymagający.Nie można się garbić,bo wjeżdża do środka i odwala.Kłus ma wybyjający,to duży koń.Jak mieliśmy jechać ćwiczebnym to mi pani oduściła.Trudno go zmusić by po zatrzymaniu został w miejscu.Zaraz chce iść.Galop.Bardzo fajny.Trzymam go na łydkach by nie skręcał do środka.I mialam lekki problem z zagalopowaniem,ale wybrnęłam.Nie trzeba go cały czas trzymać żeby galopował,galopuje od siebie,a nie jak Nike.Łydka puszczona i przechodzi do kłusa.Potem skoki.Jedym słowem-nie było aż tak źle.Chociaż miałam problem,bo on do pojedyńczych przeszkód jest lewy.I trudno na nim coś skoczyć.Potem szeregi skakałam.Pomiędzy dwoma przeszkodami było miejsce na jedne foule(czyt.fule).Potem jechałam drugi raz i na końcu zjechałam z siwego xD Po skoku.Wszystkie opisy ukazuje ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=RTznuYvKBbM
Wiem,że popełniam wiele błędów.

To tyle ;) Jutro na konie i mam zapisany oklep na Daisy!Nareszczie :) Ale nie wiem czy będzie jakiś filmik,bo mój tata z elektroniką nie radzi sobie za dobrze xd

Papa!

piątek, 15 marca 2013

Nike i NEW kucyk

Cześć!

Co tam u was słychać?U mnie nawet spoko i spokojnie w szkole :D Nie wiem czemu,ale piszę posty z opóźnieniem xd No to zacznę od tego,że dostałam 5 z niemca z kartkówki ^^ Maks punktów.Normalnie się jarałam,lepiej od koleżanki i pani uważała,że ściągam.Nie lubię jej.Dzisiaj były dni otwarte w mojej szkole,są jeszcze jutro.Każdy musiał na nie przyjść,bo to jak normalny(prawie ;p ) dzień szkoły.Siedziałam i robiłam butelkę w Decoupage,potem malowałam sobie :)

Tak jak sobie postanowiłam,tak się stało.Dostałam Nike na pierwszym miejscu.I nie wiecie co się stało...Do Profitu przyjechał nowy kucyk :D :D :D Wygląda jak fiord,ma sztrzałkę na głowie i pręgę na grzbiecie.W kłębie sięga mi do piersi.I chciałam na niej jeździć(to jest klaczka,nazywa się Karina,ale dla mnie to Daisy :3 ) Ale pani stwierdziła,że innym razem :/ Bo jest taka mała na nią.A Nike już na mnie czekała.Miałam akurat szczęście,bo byłam z takimi dziewczynami,które skaczą.A i bym zapomniała,sprzedali Bohuna :( Bo podobno odwalał i był niebezpieczny.Już wracam ;)

Było dużo galopów i skoków,oraz ryczenia na mnie,że mam mam galopować,a nie kłusować ;p Czasami się nie słucham xd Jazdę zaliczam do jednych z udanych.A i nie wspomniałam o jednym.Jeździłam w Daw-Magu,prywatnym siodle pani Ewy ^^ Ono jest BOSKIE ! Siedzisko antypoślizgowe,mięciutkie i mięciutkie poduszki kolanowe i "kostki" trzymające łydkę na miejscu.Zakochałam się w tym siodle *.* Szkoda,że takiego nie mam xd Skakałam 70 może 60.Bo odznaka tuż,tuż :D Tu jest filmik z mojej tamtej jazdy:
https://www.youtube.com/watch?v=RIYky4Wvxy4
Jest tam widoczny kucyk,w pomarańczowym czapraku.A i pod koniec,jak ta dziewczyna co niej jeździła galopowała sobie i Daisy jej skręciła w bok,a ta poleciała i zaliczyła glebę.Spadła na ramię i zachaczyła głową.Nic się jej nie stało.

No ja już kończę ;) A i teraz w sobotę(czyt.jutro) mam podobno jeździć na Daisy na oklep ^^ Sama chcę i mam plan spróbować zagalopować na oklep pierwszy raz.Zobaczę jak mi pójdzie,będzie gleba? Tego nie wiem,ale zapowiada się nieźle xd

Tu są fotki z jazdy:




Pa :D

piątek, 8 marca 2013

Sobotnia jazda z niespodzianką

Hej!

Wreszcie ten post ;) Co tam u was ? Ten post jak wspominałam jest nieco(czyt.duuużo) spóźniony,ale nie chciało mi się już xd Na serio. Jak macie codziennie jakiś sparwdzian,albo kartkówke to macie dość.Jeszcze te przygotowania do sprawdzianu gimnazjalisty.Z maty,angla,pola,histy i fizyki zadania. Uroki szkoły... -,-

A teraz ta sobotnia jazda.No tak,przyjechałam punktualnie,by mieć jakiegoś konia fajnego.Przyjeżdżam a tam jeszcze pani Ewa nie przyjechała.Czekałam 10 minut z innymi.Potem jak przyjechała to zanim osiodłało się konie minęło kolejne 10 minut.I nadszedł ten moment,wybierania koni.Ja miałam mieć Nike,ale taka jedna się wtrąciła też do Nike.I żadna nie chciała ustąpić.Miałam ją obiecaną,bo mam skakać i uczyć się do brązowej odznaki.Nie chciała jej odpuścić.Jedna z nas miała wziąść Ciapka,a on jest dziwny i cimajdowaty :/ W końcu spytałam się o Dakara :3(mojego ulubieńca) i taka pani wzięła Ciapka,ja Dakara a tamta dziewczyna Nike.Lepsze to niż nic.Dakar nie jeździł od dwóch dni,i musiałam się pilnować,żeby czegoś nie odwalił.No :) 

Na jeździe był kłus,galop,drągi i gleba.Tak,GLEBA! xd Jechałam sobie kłusem...A i zapomniałam wspomnieć,że na hali namalowali litery z czworoboku ^^. Dobra wracam już do opisu.No i sobie jadę,a tu nagle Dakar odskoczył w bok.Ja na to nie byłam przygotowana,bo w tym czasie zbierałam wodze.I nie zdążyłam się przytrzymać,więc spadłam ;p Nie był to groźny wypadek,ale mógły być,bo nogi nie umiałam wyciągnąć ze strzemienia,a już byłam na ziemi.A jak Dakar się wystraszy to ucieka,jak się go nie zatrzymie,ale w porę je wyciągnęłam.Piasek był miękki i nic sobie nie zrobiłam.Pani nie widziała co się stało.Ale są dwie teorie,które obie mogą być prawdziwe.Po pierwsze,jechała za nami Nike(ona nie lubi Dakara i go gryzie) i Dakar bał się tych liter.Czyli dwie są teoretycznie prawdziwe.Potem galop.I mi trochę szalał :D To tyle.Teraz jadę jutro na 11 :) I chcę Nike!!!!Tu są filmiki:
http://www.youtube.com/watch?v=ZTqJA-1oVTo
http://www.youtube.com/watch?v=H4YYjHFsTK0

Nom... ;) To na dzisiaj wszystko.
Papatki!

środa, 6 marca 2013

Teren

Cześć!

Ten post jest trochę opóźniony,bo mi się za bardzo nie chciało wchodzić na kompa ;p Do rzeczy.W tamtą sobotę miałam jechać do Profitu.Jak przyjechałam to okazało się,że pani Ewa źle mi przekazała info o jeździe.Jak się dowiedziałam to nie miałam w cale w sobotę przyjechać,tylko w niedzielę -.- Ja cała zła i wgl. Moja mama też. Ale na szczęście umówiłam się na teren razem z koleżankami do mojej starej stajni. Przyjechałam dwie godziny wcześniej i musiałam czekać.Potem przyjechały koleżanki i pojechałyśmy same w teren ^^ Pan Staszek(właściciel stajni) chciał jechać z nami,ale powiedziałyśmy,że nie będziemy szaleć. Jechałam na Glosterze. Ania na Koronie,a Julka na Greku.Pojechałyśmy na autobanę.Na początku spokojnie jechałyśmy,potem galopowałyśmy.Ja jechałam ostatnia i Glostera blokował Grek i zaczął mi brykać w bardzo szybkim galopie i podjeżdżać pod zad Greka.Ja nie umiałam go zatrzymać.Raz prawie stanął dęba.Potem spokojnie było,ale jak galopowałyśmy spowrotem to Gloster znowu zaczął brykać bo chciał się ściagć i wyprzedzić Greka,to ja ryczałam "STOP!!!" bo bym spadła.Trochę stępa i potem prowadził Grek,a druga Korona,bo Gloster lubi Rudą(przezwisko Korony) a ona lubi jego.To była ostatnia prosta,i był szybki galop,prawie cwał.Mi aż łzy do oczy napływały.Potem już stępem do stajni.Było super,ale gdyby Gloster mi nie brykał byłby jeszcze lepszy.No ale idzie wiosna i konie zaczynają szaleć.Potem w stajni gadałyśmy i do domciu :D

Dobra,ja kończę.Niedzielną jazdę opowiem jutro ;)
PA :D

poniedziałek, 25 lutego 2013

Jazda końcowa

Hej wszystkim!

Na początku chcę powiedzieć,że temat nie nawiązuje do czegoś smutnego ;) Po prostu ferie zakończyłam jazdą konną.Było na tyle fajnie,bo na jeźdźie byłam ja i taki koleś.Chociaż przeszkadzała nam taka baba,cyba jego żona,bo gadała z panią Ewą -.- Głupio...Ale miałam full wypas wybór konia.Wzięłam Nike :3 A ona jak to ona barana musi strzelić.Ale było super.W galopie jak szturchnęłam ją batem to mi zaczęła barany robić to ją ostrzegłam stanowczyn "Ej" i się uspokoiła.Były skoki,takie małe koperty-zawsze coś xD 

Dobra ja spadam na mój serial ^^
Pa!

sobota, 16 lutego 2013

Teren i narty

Cześć!

Ferie jak to ferie,dużo wolnego czasu.A mi one chyba nie starczą ;p Jak się dowiedzieliście to byłam na mini rajdzie.Bardzo mi się podobało :D Chociaż pogoda była nie zabardzo :/ Padał śnieg.Dostałam klacz Wendy :3 Jeszcze jechały na rajd trzy dziewczyny,pani Asia i właściciel.
Byłam ostatnia w zastępię...Trudno ;) Na początku było nudno,potem się rozkręciło.Dużo galopu,jeżdżenia po górkach(stromych) i wyścigów.Tereny mają przecudowne.Objechaliśmy prawie całe Marklowice ^^ Tu są fotki z rajdu:

Ja jestem w białej kurtce xD Polecam się tam wybrać.A teraz drugi mój wypad,tym razem z rodziną na narty.Zaczę od tego,że wcale nie jeździłam na nartach.Pojechaliśmy do Wisły,a dokladniej Wisła-Malinka, na wyciąg Klepki.Musiałam wstać o 6 rano o.O Ale dałam radę :D
Wypożyczyłam sprzęt i moja mama załatwiła instruktora.Przez godzinę uczył mnie jazdy na nartach.Tylko raz się wywaliłam,i zrobiłam szpagat,ale nic sobie nie rozerwałam xD Potem spróbowałam sił na stoku i wszystko poszło po mojej myśli.Jechałam powoli ;) Następnie zjechałam trzy razy,tym razem szybciej ^^ A co się potem stało! Masakra,kolega mojej mamy pan Mariusz(my jechaliśmy z rodziną kolegi mojej mamy) wziął mnie na inny stok,na Cieńkówke.I wjchaliśmy wyciągiem,a na górze zwątpiłam.Pan Mariusz wziął mnie na czerwoną trasę!Mi się nogi zaczęły trząść,ale kazał jechać,to jadę!Ale co chwilę się przewracałam.I jechałam 2 km/h albo i mniej.Ale przyjechałam na dół w jednym kawałku.Obiecałam,że już nigdy tego zjazdu nie powtórzę xd Po nartach byłam padnięta.

PA!

wtorek, 12 lutego 2013

Po mojej myśli

Hej!

Dzisiaj jestem happy :D Cały dzieńs spokój.Moja mama z bratem pojechała na basen,a mój tata poszedł do swojego kolegi.Ach... Nom,a teraz co do tego terenu to... jest jutro!Zapisałam się na 10,ale muszę być o 9:30.Nie mogę się już doczekać tego terenu :) Wybralam kuca,bo jakoś wolę jeździć na małych koniach ;) 
Jadę na teren do tej stajni: 
http://www.stajnia.eu/
Byłam tam na obozie letnim i była bardzo fajnie :) O czym by tu... a już wiem.W piatek jadę się uczyć jazdy na nartach o.O I się już boję xD Nie wspominam dobrze początków jazdy na nich.Nie umiem utrzymać równowagi,a jazda konna to pikuś ^^ ale moje koleżanki myślą inaczej.No ;) 

Wczoraj byłam znowu na łyżwach z mamą,bratem i jego kolegą i z jego mamą.Wszystko było by dobrze,gdyby nie to,że mój brat strzelil focha i nie chciał jeździć.Jaki on jest miękki,ale to strasznie.Gorzej od dziewczyny.A ja sobie jeździłam :3

Lecę na swój serial,pa ! :)

sobota, 9 lutego 2013

Koniec kary!

Cześć!

Właśnie skończyła,mi się kara i zaczęłam ferie!Tak.Koniec szkoły na dwa tygodnie :D Super!Ferie jak to ferie.Mnóśtwo rzeczy do zrobienia,a tak mało czasu :/ Ale chyba nie będą beznadziejne.

Dzisiaj byłam z koleżanką na łyżwach ^^ Żadnej gleby nie było.Mało ludzi i fajnie.Bo jak jest ich dużo to nie ma miejsca do jeżdżenia.Ale za to były małe dzieci -.-'' Tak.Takie małe i niewinne,a pod nogami się plączą,nia patrzą na innych.Jadą gdzie popadną,nie wiadomo czy się przewrócą nagle przed tobą czy nie.Miałam szczęście,bo bym na jednego wpadła! Myślę,że kiedyś trafię na fajne wejśćie ;)

Całe ferie mam zaplanowane.Nie całe,ale ten pierwszy tydzień tak.Mama chce nas zabrać w góry i na narty.A ja nie umiem jeździć na nartach 0.O Już siebie widzę jak wjeżdżam na tych wszystkich narciarzy i na te drzewa xD Potem wypad na basen i w góry.Ale nie wiem czy pojadę,bo jak słyszę,że zabieramy koleżankę mojej mamy i ciocię,to sobie odpuszczam.Dlaczego ? Bo mój brat ma 8 lat,jego kolega też,od cioci mają dziewczyny po 9 i 5 lat.To wszystko tłumaczy.Co ja będę robiła z dzieciarnią ? No ...

A co z końmi?Będę jeździła,bo za niedługo zdaję brązową odznakę jeździecką.W marcu.Więc...będę skakać :D Też jadę na mini rajd, na 3 godziny w teren ^^ Już nie mogę się doczekać.Ale nie mam butów takich ciepłych,bo w moich mi zimno,trudno ;) Jazda konna jest lepsza.

Ja już kończę.PA :)

niedziela, 3 lutego 2013

Zaległości :)

Hejka!

Więc jestem!Mama pozwoliła mi wejść :D Mam dużo wam do opowiedzienia.Dużo się wydarzyło...A mianowicie.

Moja ostatnia jazda.Jeździłam na drugim nowy koniu.Tym takim szalonym.Pani Ewa powiedziała,że się już uspokoił,ale i tak byłam czujna.On jest taki jak Dakar tylko,że gniady.Lubie jeździć na małych koniach(nie wiem czemu).Nazywa się Bohun,wiem dziwne imię.Ruchliwy jak Dakar.Nie można zrobić strzemion,bo on gdzieś ciągnie i rozwala xD.Ładnie chodzi i reaguje na łydki,ale trzeba czasem mocniej jej użyć.Jak użyłam bacika to strzelił barana.No cóż ;) Galopuje też świetnie jak Dakara,ale jak się zmęczy do za żadne baty nie da się go zmusić do galopu ;p

Teraz bal.No cóż...jakby to ująć?BYŁ CUDOWNY!!!Świetnie się bawiłam.Nie tańczyłam Poloneza bo się do tego nie nadaje,ale mam filmik jak tańczą:
http://www.youtube.com/watch?v=etQOPN0DBgg
Chociaż,przez niego nie poszłam na konie,a miałam wreszczie skakać -.- .Czy żałuję?Nie wiem.Bal chyba lepszy.Oczywiście był Dj i zespół.Więcej grał zespół niż Dj.Szkoda,bo nie puścił takich hitów jak min."Candy" Robbiego Williamsa i jakiejś piosenki Nicki Minaj,a oni mają fajne kawałki do tańczenia. o.O Tylko takie wolne kawałki,może była jedna Flo Ridy "I cry" i jakaś Black Eyed Peas,ale nic poza tym.A zespół grał "Ona tańczy dla mnie" i "Jesteś szalona" Fajnie się do takich tańczy,ale bez przesady.Potem śpiewały takie dwie dziewczyny utowry Rihanny, "Where You Been" i ta im dobrze wyszła,a potem "Diamonds".To brzmiało jakby ktoś zdzierał z kota skórę.Mogły sobie odpuścić taką piosenkę.Zniszczyły ją!Rihannę trudno naśladować i zaśpiewać dobrze jej piosenkę.Było też Gangnam style! :D :D :D
Fotki porobione z koleżankami ^^.Nauczyciele też tańczyli.Ksiądz z panią Sochą też razem tańczyli xD A i takie coś...mój kolega z klasy na balu całował się(z języczkiem)z taką dziewczyną(nie z mojej klasy) Nie wiem czy ktoś to widział.Szczęścia tylko życzyć :)

To tyle.Muszę kończyć i uczyć się na kartkówkę z bioli i z pola.
PA ;*

środa, 23 stycznia 2013

Przerwa :(

Siema!

To będzie krótki post.Po wywiadówce moja mama była z lekka wkurzona.Trudno.Nie raz przez to przechodziłam ;p A teraz do sedna.Mam zakaz na kompa,laptopa przez miesiąc ;(
Czyli nie będzie postów na blogu :/ Może uda mi się coś wrzucić jak mama będzie w pracy,ale cii... nikomu ani słowa o tym ;)

Spadam,robić lekcje i uczyć się na sprawdzian.
PA!

wtorek, 22 stycznia 2013

Oby tylko...

Cześć!

Szkoła i szkoła i szkoła.Mam dość.Jeszcze ta zima.W szkole mało co grzeją,więc różnicy między podwórkiem,a szkołą nie ma różnicy xD .Nie rozumiem jak nauczyciele to wytrzymują.

Dzisiaj miałam spr z maty i był kiepsko ułożony.Potem angielski luz i wf ^^ .Na pierwszej godzinie graliśmy w siatę :D ,a na drugiej ... piłka nożna.Gra grą,ale chodzi też o nasze bezpieczeństwo.Dziewczyny zabijają się na boisku wzajemnie.Dzisiaj koleżanka mnie kopnęła i obdarła skórę na nodze xD .Potem jak kopnęłam inną(niechcący),a Monika(moja naj) stała na bramce i dostała w brzuch,w ramię,w rękę i w nogę,ale piłka(o dziwo) nie wpadła do bramki.Potem jak kopnęła piłkę to oberwała Ania(druga naj) i Magda(przyjaciółka),a one nie grały.Więc następnym razem wolę grać w unihokeja,chociaż my też się tam zabijamy-tylko kijami...

Coś jeszcze?Hmm...a tak!Wywiadówka -.- Nooo...Czeka mnie pogadanka z mamą :/ Ale nie mam żadnej 1 na półrocze,jedynie jedna 2 z maty,ale się nie rozczarowałam,moje oczeny same na to wskazywały(2,2,2,3,2,2,3,4,1,3,2,2,2) wiem,bystrzak ze mnie xD Pewni zakaz na kopma będzie,no cóż... trudno .

Idę się uczyć na historię i trochę na wos.
PAPAPA!

sobota, 19 stycznia 2013

Jazda i bal

Elo!

To mój następny post,a i drugi.Dzisiaj dodałam zaległy za jazdę z minionej soboty.Znajdziecie go pod tym :) A teraz coś o dzisiejszej jeździe.

Przyjechałam spóźniona :/ .Po pierwsze wracałam się po kask,bo zapomniałam go z domu,po drugie jeszcze staliśmy w korku bo był wypadek na autostradzie.No...spóźnienie zaliczone.Za to że się spóźniłam jeździłam na Glomie.Wiem jest fajna,ale teraz chcę Dakarka! Mojego naj!
A jazda spoko,tylko że mieliśmy do dyspozycji 2/3 hali i nie było możliwości jakichkolwiek manerwów i jescze stały przeszkody.Jedna dziewczyna spadła,bo się jej Nike spłoszyła,dobrze że byłam ostatnia,bo bym też leżała.Potem jeździłam przez drągi i galopowałam.Nic ciekawego.

Teraz nowe info o balu.I jednak idę! :D Pani z biblioteki i inne panie(w tym nasza wychowawczyni) były u dyrektorki i się zgodzila by szła dziewczyna z dziewczyną ^^ i idę z koleżanką.Teraz muszę kupić sukienkę i buty.A i jeszcze muszę pomysleć nad fryzurą...Hmm...może jakiś kok?Nie wiem.

Kończę już.Idę na obiad.Papa :)

Nowości w stajni!

Hej!

Wreszcie piszę post.Masakra!Nie miałam w ogóle czasu na kompa,dopiero teraz jestem o.O
A teraz przejdźmy do rzeczy.Dzisiaj zaliczałam sprawdzian z histy i jestem z niego nawet zadowolona :) Dzisiaj oczywiście były odpały na wf-e ^^ z moimi koleżankami.A jak w szatni wygłupialiśmy się z koleżanką to ona rzuca do mnie : "Skarbie...!" i taka Julia(nie znoszę jej -.-'') mówi że my to lesbijki xD Myślałyśmy,że ze śmiechu padniemy.A właśnie jeszcze bal.U nas co roku organizowany jest bal gimnazjalisty.Jest super!Byłam dwa razy i teraz idę.bo to mój ostatni rok w gimnazjum.I jest wielki problem-nie mam pary! Tak.Musi być chłopak i dziewczyna.A chłopacy za nic nie chcą iść na bal.I teraz nie wiem co zrobić ;( 

A co do koni... :) To mam dobre wieści.Przyjechały nowe konie!Dokładnie trzy.Dwa gniade i jeden siwy.Gniade są takie dość małe,ale są końmi.Mają wzrost jak arabki.A ten siwy ma chyba 170 w kłębie!Ja jeździłam na Dakarze *.* Jest cudowny.Gniady i ma długą bujną grzywę oraz małą gwiazdkę na łbie.Odpowiada na łydki i na wodze.Tylko ma fobię taką,że jak widzi łajno to za wszelką cenę po nim nie przejdzie oraz boi się fleszy.Ale nie umie skakać,w sensie,że jak miałam skoczyć krzyżaka 50 to mi wyłamał.No i pani Ewa powiedziała,że jest z nim dużo pracy.Tu są filmiki:
http://www.youtube.com/watch?v=c43PNGqVyK4
http://www.youtube.com/watch?v=R2cGN9byjtE
http://www.youtube.com/watch?v=8jZQtugPdrs
Nom :) A tu macie dwa zdjęcia:
To tyle :) PA!


piątek, 11 stycznia 2013

Już jutro :)

Hej!

Dzisiaj dzwoniłam,żeby się umówić na lekcję.I jadę jutro na 11 ^^.Bardzo się cieszę i nie mogę się doczekać,z resztą jak zawsze xD.Nie wiem na kim chcę jeździć...Szkoda że tylko teraz jest tak zimno,ale muszę wykorzystać karnet bo mi przepadnie.

A co w szkole?Kartkówka z artystki -.- .Nie była specjalnie trudna.I jeszcze oceny moja poznałam.Z geografii mam 4 ,a z artystycznego mam 6 :D .Zapłaciłam zaliczkę na wycieczkę do Londynu :) .A na wf-e masakra!Graliśmy w koszykówkę :/ .Nie przepadam za nią,chociażby z tego powodu że nie umiem trafić do kosza oraz z tego że my się zawsze zabijamy.Czy to siatkówka,ręczna,noga,unihokej czy też koszykówka.Dziewczyny z mojej klasy są...nieprzewidywalne.Dzisiaj moja koleżanka stłukła sobie palec,a ja biodro.

Teraz w domu siedzę na laptopie i piszę ten post ;) . Myślę że będą jakieś fotki z jazdy i może filmik ^^ . A i zapomniałam powiedzieć wam,że gram w The Sims 3 ! Bardzo lubię tą grę,ponieważ mam dodatek Zwierzaki i są tam konie :D :D :D .Moja simka ma 10/10 jazdę konną i jej koń też,tylko że skoki 10/10 . Może skakać przez przeszkodę z fajerwerkami *.*
Gdy się osiągnie jazdę konną na maksa to pojawia się opcja zaklinaj konia i można robić bohaterską pozę.Nie dawno adoptowałam klacz,która jest nieokrzesana po przejściu na 6 poziom skoków stała się zwinna a cecha niewyszkolona znikła.Jeszcze nigdy tak daleko nie zaszłam :)

Koniec na dziś ;) Papatki!

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Rozważania :)

Siemka!

Dzisiaj uświadomiłam sobie ile mam zaległości materiału...Strasznie tego dużo,a czasu mało -.-
Fizyka,historia,angielski i polski.Nie chcę mi się już.Jutro piszę sprawdzian z historii.

Nie byłam w sobotę na koniach,ale idę w następną sobotę :) Chciałam bym jeździć na Glomie,pewnie pani się zdziwi,bo nikt nie chce Glomci,może dlatego że się spinają...ja się już przyzwyczaiłam do niej.Ma bardzo miękki kłus i galop.Ładnie skacze :D .Nie skakalam jedynie na Karinie i na Orionie.Ale Orion odpada,go nie da się zmusić do kłusa,a co dopiero do skoków.Karina jest za młoda,ale podobno rwie się do skoku.Samba...hmm...ona jest lepsza od Oriona.Ale bez porządnego bata się nie obejdzie.Nic na to nie poradzę.Raz na niej skakałam o.O .Oprócz mnie chyba nikt tego nie robił xD .Miałam ustawioną stacjonatę 40.To ją ładnie skoczyła.A jak była taka 55 to przegalopowała ją.Dziwne nie? Na Szybkiej nie chcę skakać.Ona jest dla mnie za szybka ;) .Pędzi nieopanowana na przeszkodę i się wybija wcześnie.Dlatego z niej spadłam.Raz jechałam na niej szereg *.* .Myślalam że oddam ducha!Na serio!Ale pani mi nie popuścila dopóki nie zrobiłam tego dobrze ^^.Teraz zostaje Nike,ale ona ma charakter.Nie wiem jak na niej zdam odznakę.Trudno na niej zagalopować,skoki takie średnie ale musi mieć ochotę.Jak się ją za bardzo daje "łydkę" to strzela barany.

Dobra,spadam się pouczyć ^^.Trzymajcie kciuki.

Pa ;*

piątek, 4 stycznia 2013

Bać się!

Hej!

Sorki,że nie pisałam,ale moja mama bez uprzdzenia zaniosła laptopa do naprwy-nic mi o tym nie mówiąc... -.- Dwa dni bez neta o.O Heh...wytrwałam i żyję xD.

W chodząc w temat od rana czuję,że na nowo rozbiera mnie choroba :(  A i z powodu kolędy nie idę na konie!!!Jestem zła. Ale idę z koleżanką na łyżwy :3 .Zobaczę czy zaliczę kolejną glebę ^^.

Za nie długo kończy mi się umowa na telefon i chcę sobie inny wybrać.Tylko nie wiem jaki? Najlepiej dotykowy z systemem Android.Macie jakieś fajne do zaoferowania?

Idę się myć i spać,papatki!

wtorek, 1 stycznia 2013

2013!

Hej!

Jak każdy wie już mamy 2013 ! Czy się cieszę?Sama jeszcze nie wiem... ;p.Nie mam żadnych postanowień,ale jak bym miała to nie wiem czy bym dotrzymała xD.Taka już jestem.

A co w sylwestra?Mianowicie przyszła do mnie moja koleżanka ^^ (ja ją zaprosiłam) Gadaliśmy głównie o różnych rzeczach ;) .Od razu zamówiliśmy pizze,żeby potem na nią nie czekać.Potem oglądaliśmy Sylwestrową Moc Przebojów,czy jakoś tak... na Polsacie.Potem zrobiliśmy sobie małą sesyjkę zdjęciową :) .Jakoś mnie do niej przekonała.I...nadszedł czas odliczania ^^ .Wzięliśmy szklanki z piwem,tak prawdziwym ;p ( moja mama się zgodziła ) i wyszliśmy podziwiać fajerwerki.Zrobiłam też kilka zdjęć,ale nie są jakoś piękne... :

No widzicie sami.Potem znowu gadaliśmy i wygłupialiśmy się do woli :D .Oglądaliśmy też film "Igrzyska śmierci" .Bardzo mi się spodobał.Chociaż jak ona się tam mordowali...ale nie było to złe.W pewnym momencie się popłakałam jak zginęła taka dziewczynka Ru ;( .I spodobała mi się Katniss,główna bohaterka :3 .W ogóle Jeniffer Lawrence która ją grała pasował do niej.I tak siedzieliśmy do 5:40 xD i poszłyśmy spać. Wstanęliśmy około 11:30 ^^.I tak źle nie jest ;p.

Jutro szkoła :/ . A ja nie mam jeszcze nadrobionych lekcji -.-'' Jestem wkurzona na koleżankę!! Jeszcze jutro jest sprawdzian... :( Masakra!!!

Idę rozpaczać,pa !