Cześć!
Właśnie skończyła,mi się kara i zaczęłam ferie!Tak.Koniec szkoły na dwa tygodnie :D Super!Ferie jak to ferie.Mnóśtwo rzeczy do zrobienia,a tak mało czasu :/ Ale chyba nie będą beznadziejne.
Dzisiaj byłam z koleżanką na łyżwach ^^ Żadnej gleby nie było.Mało ludzi i fajnie.Bo jak jest ich dużo to nie ma miejsca do jeżdżenia.Ale za to były małe dzieci -.-'' Tak.Takie małe i niewinne,a pod nogami się plączą,nia patrzą na innych.Jadą gdzie popadną,nie wiadomo czy się przewrócą nagle przed tobą czy nie.Miałam szczęście,bo bym na jednego wpadła! Myślę,że kiedyś trafię na fajne wejśćie ;)
Całe ferie mam zaplanowane.Nie całe,ale ten pierwszy tydzień tak.Mama chce nas zabrać w góry i na narty.A ja nie umiem jeździć na nartach 0.O Już siebie widzę jak wjeżdżam na tych wszystkich narciarzy i na te drzewa xD Potem wypad na basen i w góry.Ale nie wiem czy pojadę,bo jak słyszę,że zabieramy koleżankę mojej mamy i ciocię,to sobie odpuszczam.Dlaczego ? Bo mój brat ma 8 lat,jego kolega też,od cioci mają dziewczyny po 9 i 5 lat.To wszystko tłumaczy.Co ja będę robiła z dzieciarnią ? No ...
A co z końmi?Będę jeździła,bo za niedługo zdaję brązową odznakę jeździecką.W marcu.Więc...będę skakać :D Też jadę na mini rajd, na 3 godziny w teren ^^ Już nie mogę się doczekać.Ale nie mam butów takich ciepłych,bo w moich mi zimno,trudno ;) Jazda konna jest lepsza.
Ja już kończę.PA :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz