Koniec męczarni :D
Tak jak w temacie.Nareszcie wakacje!Teraz co drugi dzień będę w stajni i będę spędzać czas z Koroncią :D :D.W tamtą sobotę wypróbowałam ochraniacze i pasują idealnie.Ale się tyły obtarły bo na szeregu Korona strąciła drąg.A i jutro ma mnie tata zawieść :D.Pierwszy raz,ale nie wiem czy na pewno...Trzeba go ubłagać.No i Ania pojechała na wakacje i sama zostałam :(.Jeszcze mi zaproponowała żeby razem z nią pojechać do innej stajni do klubu "PROFIT".Z chęcią pojadę :).A co do zmiany stajni poczekam,aż się atmosfera opadnie.Ale nie zamierzam odpuścić.W razie czego stajnią do której się przeniosę będzie ta: http://www.stajnia.eu/
"Żadna godzina życia nie została zmarnowana, gdy się ją spędziło w siodle"
piątek, 29 czerwca 2012
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Zmiana?
Kłopot...
Dzisiaj się poważnie zastanowiłam nad zmianą stajni.I zobaczę czy stachu ochłonie,jak nie to nie wiem.Najlepiej było by zmienić stajnię.Ale inne są dość daleko by jeździć rowerem.No cóż zastanowię się.
Dzisiaj się poważnie zastanowiłam nad zmianą stajni.I zobaczę czy stachu ochłonie,jak nie to nie wiem.Najlepiej było by zmienić stajnię.Ale inne są dość daleko by jeździć rowerem.No cóż zastanowię się.
niedziela, 24 czerwca 2012
;( ;( ;(
Problem...
W sobotę miałam świetny humor i w pełni szczęścia pojechałam na konie.W stajni dałam konikom trawy do boksów i pozamiatałam resztki co leżały na ziemi.I przyszedł czas na siodłanie Korony.No i chcę już wsiadać i stachu pyta zagadnął mnie o moich filmikach na you tubie.I powiedział że one są nieprofesjonalne i że widać gnój na padoku,a przecież to nie moja wina,a i co się stało że go widać a i w tle słychać "kurwa" i "zajebiste" i jeszcze się doczepił do filmiku w którym opowiadam o stajni i o konikach i powiedziałam że Grek gryzie i że koń ma osteoporozę bo tak mi koleżanka powiedziała no i uważa że ten filmik psuje opinię stajni i o mało się nie popłakałam,a teraz sami zobaczcie czy ten filmik psuje opinię:
http://www.youtube.com/watch?v=xf09ERBsSQA&feature=plcp
I tego też muszę usunąć.A jeszcze to nie jest najgorsze i zakazał mi filmować i tylko robić zdjęcia,a przecież ja też chcę mieć jakieś pamiątki?Nie wiem co robić ;( ;(
Pomóżcie!!!
W sobotę miałam świetny humor i w pełni szczęścia pojechałam na konie.W stajni dałam konikom trawy do boksów i pozamiatałam resztki co leżały na ziemi.I przyszedł czas na siodłanie Korony.No i chcę już wsiadać i stachu pyta zagadnął mnie o moich filmikach na you tubie.I powiedział że one są nieprofesjonalne i że widać gnój na padoku,a przecież to nie moja wina,a i co się stało że go widać a i w tle słychać "kurwa" i "zajebiste" i jeszcze się doczepił do filmiku w którym opowiadam o stajni i o konikach i powiedziałam że Grek gryzie i że koń ma osteoporozę bo tak mi koleżanka powiedziała no i uważa że ten filmik psuje opinię stajni i o mało się nie popłakałam,a teraz sami zobaczcie czy ten filmik psuje opinię:
http://www.youtube.com/watch?v=xf09ERBsSQA&feature=plcp
I tego też muszę usunąć.A jeszcze to nie jest najgorsze i zakazał mi filmować i tylko robić zdjęcia,a przecież ja też chcę mieć jakieś pamiątki?Nie wiem co robić ;( ;(
Pomóżcie!!!
czwartek, 21 czerwca 2012
Lody!
Mniam...
Dzisiaj poszłam na pyszne lody :).
A i co z Koroną?Wszystko dobrze.Teraz w sobotę się z nią zobaczę,ale za to nie będzie Ani :(,bo wyjeżdża na wakacje.A ja nie wiem czy w ogóle pojadę.Podobno mam jechać do babci na mazury,ale za bardzo nie chcę,bo tam nie ma koni!I jak ja mam tam wytrzymać?!Nie wiem czy o tym pisałam,ale mam konto na you tube i mam nick alcia3581,a tu macie jeden filmik z 53:
http://www.youtube.com/watch?v=JuvQ-CAwPcE&feature=plcp
Mam nadzieję że się wam spodoba :)
Dzisiaj poszłam na pyszne lody :).
A i co z Koroną?Wszystko dobrze.Teraz w sobotę się z nią zobaczę,ale za to nie będzie Ani :(,bo wyjeżdża na wakacje.A ja nie wiem czy w ogóle pojadę.Podobno mam jechać do babci na mazury,ale za bardzo nie chcę,bo tam nie ma koni!I jak ja mam tam wytrzymać?!Nie wiem czy o tym pisałam,ale mam konto na you tube i mam nick alcia3581,a tu macie jeden filmik z 53:
http://www.youtube.com/watch?v=JuvQ-CAwPcE&feature=plcp
Mam nadzieję że się wam spodoba :)
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Stajnia!
Znowu w stajni!
Jak się cieszyłam że mogę znowu do stajni przyjechać!Bo normalnie nie mogę jeździć w niedzielę.Ale rodzice się zgodzili,bo Ania była :).No to w stajni dużo się nie działo.Ogółem rzecz biorąc był święty spokój i tak ma zawsze być.Pogadałam sobie i itp.Nagle do stajni przyjechali znajomi takiego pana który ma tu swojego konia i to byli amerykanie :O.Dogadać się z nimi nikt nie umiał,chociaż od 5 roku życia chodziłam na dodatkowy angielski,ale dwa lata temu przerwałam.A jak język potrzebny to go nie ma!A ci biorą Raheza i na oklep,bez nawet ogłowia siadają na niego i wio na padok.A koń nie był nauczony jeździć na oklep,a my za nic odwagi nie mieliśmy by im to powiedzieć.Trudno,najwyżej Rahez strzeli im barana.To będzie ich wina.A i podsłuchałam że facet mówił że Rahez jest profesjonalistą,a my w śmiech! XD On nawet nie umie dobrze galopować ani co dopiero skakać!!No i to wszystko!A nie!No więc jak mama się dowiedziała,że nie zapłaciłam za jazdę kazała zapłacić w niedzielę,no więc wyciągam kasę a tu Stachu mówi,że nie muszę :D.No,to już wszystko.
Jak się cieszyłam że mogę znowu do stajni przyjechać!Bo normalnie nie mogę jeździć w niedzielę.Ale rodzice się zgodzili,bo Ania była :).No to w stajni dużo się nie działo.Ogółem rzecz biorąc był święty spokój i tak ma zawsze być.Pogadałam sobie i itp.Nagle do stajni przyjechali znajomi takiego pana który ma tu swojego konia i to byli amerykanie :O.Dogadać się z nimi nikt nie umiał,chociaż od 5 roku życia chodziłam na dodatkowy angielski,ale dwa lata temu przerwałam.A jak język potrzebny to go nie ma!A ci biorą Raheza i na oklep,bez nawet ogłowia siadają na niego i wio na padok.A koń nie był nauczony jeździć na oklep,a my za nic odwagi nie mieliśmy by im to powiedzieć.Trudno,najwyżej Rahez strzeli im barana.To będzie ich wina.A i podsłuchałam że facet mówił że Rahez jest profesjonalistą,a my w śmiech! XD On nawet nie umie dobrze galopować ani co dopiero skakać!!No i to wszystko!A nie!No więc jak mama się dowiedziała,że nie zapłaciłam za jazdę kazała zapłacić w niedzielę,no więc wyciągam kasę a tu Stachu mówi,że nie muszę :D.No,to już wszystko.
sobota, 16 czerwca 2012
Jazda!
Ale upał!
Gorąco dzisiaj było!Ale dla Korony zrobi się wszystko :).W stajni byłam coś koło 12:15.I od razu skoczyłam po Koronę na pastwisko na czyszczonko.Gdyby nie robale to Korona była by gotowa w 5 min. ale zeszło jakieś 20 min.Aha i dzisiaj przyszła znowu dzieciarnia.Nie umieją jeździć,ani czyścić koni,a chcieli brać Oderona.Co z nich za głupki.Na serio!Ileż można z nimi wytrzymać.Dzisiaj mi nerwy puściły i zaczęłam się wydzierać bo za Koronę się brały.Co za pasożyty!Nic tam nie robią i chcą jeździć.Nie wiem jak stachu z nimi wytrzymuje.Ani też puszczają nerwy.A teraz przechodzę do lepszych rzeczy.No więc przymierzyłam Koronie ochraniacze i pasują do niej i założyłam nowe ogłowie i cudownie w nim wygląda :D,tylko nie mam zdjątka :(.Ale jutro skonbinuje,bo też zamierzam jechać.No i nie obyło by się bez jazdy.Skoczyłam trzy razy i schodziłam bo taki upał na mnie źle działa i na konia,więc lepiej skończyć.No ale i najważniejsze że dzisiaj nie płaciłam za jazdę.To tyle :)
Gorąco dzisiaj było!Ale dla Korony zrobi się wszystko :).W stajni byłam coś koło 12:15.I od razu skoczyłam po Koronę na pastwisko na czyszczonko.Gdyby nie robale to Korona była by gotowa w 5 min. ale zeszło jakieś 20 min.Aha i dzisiaj przyszła znowu dzieciarnia.Nie umieją jeździć,ani czyścić koni,a chcieli brać Oderona.Co z nich za głupki.Na serio!Ileż można z nimi wytrzymać.Dzisiaj mi nerwy puściły i zaczęłam się wydzierać bo za Koronę się brały.Co za pasożyty!Nic tam nie robią i chcą jeździć.Nie wiem jak stachu z nimi wytrzymuje.Ani też puszczają nerwy.A teraz przechodzę do lepszych rzeczy.No więc przymierzyłam Koronie ochraniacze i pasują do niej i założyłam nowe ogłowie i cudownie w nim wygląda :D,tylko nie mam zdjątka :(.Ale jutro skonbinuje,bo też zamierzam jechać.No i nie obyło by się bez jazdy.Skoczyłam trzy razy i schodziłam bo taki upał na mnie źle działa i na konia,więc lepiej skończyć.No ale i najważniejsze że dzisiaj nie płaciłam za jazdę.To tyle :)
czwartek, 14 czerwca 2012
Paczka i Wycieczka!
Wreszcie!!!
Od czego tu zacząć?Najlepiej od wycieczki.No więc 13.06.2012 jechaliśmy na wycieczkę do Warszawy,a dokładnie do Centrum Nauki Kopernika.Wyjazd spod szkoły o 5:00 a powrót?Nawet nie zgadniecie.O 23:45!Podróż była męcząca,plecy mnie już bolały i miałam dość.A co w Warszawie?Jak już dojechaliśmy to jechaliśmy obok stadionu narodowego.Wszyscy fotki cylaki jak też,ale wyszły brzydkie.Z parkingu poszliśmy pod kolumnę Zygmunta i tam był super widok na stadion i mam śliczną fotkę:
Od czego tu zacząć?Najlepiej od wycieczki.No więc 13.06.2012 jechaliśmy na wycieczkę do Warszawy,a dokładnie do Centrum Nauki Kopernika.Wyjazd spod szkoły o 5:00 a powrót?Nawet nie zgadniecie.O 23:45!Podróż była męcząca,plecy mnie już bolały i miałam dość.A co w Warszawie?Jak już dojechaliśmy to jechaliśmy obok stadionu narodowego.Wszyscy fotki cylaki jak też,ale wyszły brzydkie.Z parkingu poszliśmy pod kolumnę Zygmunta i tam był super widok na stadion i mam śliczną fotkę:
Ta babka w tle mnie rozwala XD
Ja tak robię sobie fotkę,a tu babka z TVN biegnie a za nią koleś z kamerą.A dziewczyny z klasy chciały za nią pobiec,ale nauczycielka zakazała ;p.Potem szliśmy kamienicami i doszliśmy do dzwona i każdy kto miał życzenie musiał go trzy razy okrążyć.Ja nie poszłam,bo się wstydziłam,po prostu.A taki Dawid co się w nim moja koleżanka buja poszedł i ma marzenie żeby do Hollywood tam pojechać.Szczerze nie wierzę w to.Następne na naszej trasie był pomnik Małego powstańca,gdzie kumpele strzeliły mi fotkę:
Nie wiem czy wyszło,ale jest git!Teraz został tylko rynek,a potem do Centrum Nauki Kopernika.
Na rynku sklepy z gadżetami na Euro i inne bzdety.Kupiłam sobie trzy widokówki i dwie rurki z kremem.Koleżanka chciała kupić sobie orginalną piłkę z adidasa ale kosztowała 120zł!Więc sobie odpuściła.Ale cudzoziemcy kupowali tego pełno,kubki,koszulki,smycze i itp.Widziałam anglika z 5 kubkami i smyczą do kluczy,chińczyka z dwoma koszulkami i czapkami.Na rynku włosi ubrani w garnitury siedzieli i coś gadali,ale nic nie zrozumiałam.Biegał Rosjanin i ryczał coś po rosyjsku.Tłok straszny!Po godzinie idziemy do Centrum Nauki Kopernika!Ale okazało się że jeszcze idziemy do kościoła,gdzie Chopina jest serce.Przechodziliśmy koło salonu Batycki,a tam na wystawie piękna torebka!Myślałam że padnę!Była cudowna,jak i cena-1220 zł.A obok najlepszy hotel w całej Warszawie-Bristol,a przy wejściu czekają ludzie na polską reprezentacje i razem z ludźmi reporterzy z TVN24 oraz dwa wozy policji.Pogoda do dupy do lało.A ja w trampkach!Ale nie przemokły :D.I w kościele też cykłam dwie fotki:
A tu ściana z sercem Chopina:
No i wreszcie kierunek Centrum Nauki Kopernika.Przechodziliśmy koło pałacu prezydenckiego i znowu strzeliłam fotkę:
Piękny!A i dobrze strzeżony i pilnowany!A obok Akademia Sztuk Pięknych.Marzę żeby tam studiować.Szliśmy jakieś 20 minut.I przed nami Centrum nauki Kopernik!Ogromny nowocześnie zbudowany budynek.W środku zjedliśmy obiad,nie był jakiś specjalny,ale pożywny.Dostaliśmy bilety w formie kart magnetycznych i wio!Tyle tego było.Super!Można było zagrać na harfie laserowej,zobaczyć jaką moc wytwarzają turbiny.Parter był spoko,ale na górze zaczyna się zabawa.Urządzenia dotyczące ludzkiego życia i naszych odczuć.Wykrywacz kłamst.I super fajne łóżko fakira.Igły i drewniane kule.I położyłam się na igłach i na kulach i igły wygodniejsze.Później takie rurki,jedną rękę trzeba położyć po lewej stronie i tak samo prawą ale po prawej stronie i trzymać tak przez 5 sekund,a później położyć na środek.I miało się takie uczucie jakby masz zimną i ciepłą rękę.Był wąż.Trzeba było włożyć rękę i sprawdzić jak długo wytrzymasz ścisk pytona.Wytrzymałam nacisk 105,6 czegoś.I był wózek inwalidzki.Oczywiście sprawdziłam jak to jest.I nie jest ławo.Było tego pełno,ale to mi się podobało tylko to.No i autokarem do domu.Jak szliśmy do autokaru to był salon Bentleya.Takie super markowe auta.
Paczka!!!
No nareszcie przyszła dzisiaj paczka!A w niej długo oczekiwane ochraniacze ogłowie!Z ochraniaczy jestem zadowolona,ale ogłowie mnie na 100% nie zadawala.Czemu bo lamówka jest srebrna u błyszczy,a miał być biały matowy :/,ale jeden plus-Korona będzie mieć nowe i najładniejsze ogłowie.Tu są fotki:
Tu na zdjęciu jest kolor fioletowy,bo aparat inaczej oddaje kolory,ale są ładne.
Teraz ogłowie:
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Co tu robić?
O nie!
Czemu?Bo w sklepie nie mają czarnych ochraniaczy ;( !!!I co teraz?No właśnie!Ale Ania poradziła żeby kupić bordowe.Bordo jak bordo,ale wolałam czarne.No cóż,trzeba sobie radzić.
A co do Korony do biedaczka pracuje nawet do 5 godzin w siodle!Czemu?Bo tylko ona się nadaje dla początkujących,a takich przychodzi do stajni masa!Ale najgorsze że te dzieci wcale końmi się nie interesują,uczą się jeździć bo rodzice jeżdżą.Uważam że to bez sensu.To przysłowie mówi całą prawdę:
"Jeździectwo nie jest tylko sportem lecz pasją. Jeśli nie podzielasz tego uczucia nie poznasz sportu więc marnujesz czas."
Czemu?Bo w sklepie nie mają czarnych ochraniaczy ;( !!!I co teraz?No właśnie!Ale Ania poradziła żeby kupić bordowe.Bordo jak bordo,ale wolałam czarne.No cóż,trzeba sobie radzić.
A co do Korony do biedaczka pracuje nawet do 5 godzin w siodle!Czemu?Bo tylko ona się nadaje dla początkujących,a takich przychodzi do stajni masa!Ale najgorsze że te dzieci wcale końmi się nie interesują,uczą się jeździć bo rodzice jeżdżą.Uważam że to bez sensu.To przysłowie mówi całą prawdę:
"Jeździectwo nie jest tylko sportem lecz pasją. Jeśli nie podzielasz tego uczucia nie poznasz sportu więc marnujesz czas."
Po prostu nie rozumiem tych ludzi którzy robią to do sportu :/ Ale cieszę się że taka nie jestem.Od małego kocham konie.
sobota, 9 czerwca 2012
Teren i jazda
Moje dwa dni w siodle
No więc dzisiaj będzie podwójny post,pierwszy:
08.06.2012
Razem z koleżanką wybrałam się do stajni.Byłyśmy na miejscu ok.10:30.No i dostaliśmy zaszczyt ciepania gnoju.Sama wyciepałam 3 boksy,a później zrobiły mi się odciski na dłoni.Ale było warto bo korona ma świeże sianko :).Zrobiłam sobie przerwę na kanapkę i znowu trzeba się brać do roboty.Tym razem do sprzątania kąciku jeździeckiego(takie miejsce gdzie są szczotki,czapsy,toczki i itp.)Ile tam tego było!Po kolejnym dychnięciu zabrałam się za siodłanie Korony,bo miała jazdę w teren.No to jak ona sobie pojechała to my znowu do roboty.Jedziemy po trawę na pole.ale to nie koniec!Jak rudzia przyjechała to zanim ja na nią wsiadłam to jeszcze dwoje dzieci musiałam wziąść na lonżę.Ale to co najlepsze zawsze na końcu!No więc wskoczyłam szybko na koronkę i wio!Skakałam i galopowałam.Tu macie parę fotek:
No więc dzisiaj będzie podwójny post,pierwszy:
08.06.2012
Razem z koleżanką wybrałam się do stajni.Byłyśmy na miejscu ok.10:30.No i dostaliśmy zaszczyt ciepania gnoju.Sama wyciepałam 3 boksy,a później zrobiły mi się odciski na dłoni.Ale było warto bo korona ma świeże sianko :).Zrobiłam sobie przerwę na kanapkę i znowu trzeba się brać do roboty.Tym razem do sprzątania kąciku jeździeckiego(takie miejsce gdzie są szczotki,czapsy,toczki i itp.)Ile tam tego było!Po kolejnym dychnięciu zabrałam się za siodłanie Korony,bo miała jazdę w teren.No to jak ona sobie pojechała to my znowu do roboty.Jedziemy po trawę na pole.ale to nie koniec!Jak rudzia przyjechała to zanim ja na nią wsiadłam to jeszcze dwoje dzieci musiałam wziąść na lonżę.Ale to co najlepsze zawsze na końcu!No więc wskoczyłam szybko na koronkę i wio!Skakałam i galopowałam.Tu macie parę fotek:
Mam ich więcej,ale tyle wystarczy.
Teraz drugi post:
09.06.2012
Miało nie padać,ale lało.Więc skoki odpadły,ale był teren i był świetny.Jechałam na Glosterze,a Ania na Koronie.Deszczu w lesie nie odczuwało się.Był dziki galop i to jak,aż zadyszki dostałam.Po terenie zrobiło nam się żal koników i przyszedł nam pomysł żeby na pastwisko je wypuścić.Dla naszego bezpieczeństwa otworzyłyśmy bramkę na full i zagrodziłyśmy w razie czego drogę ucieczki.Wszystkie konie grzecznie na pastwisko poszły oprócz Oderona.To koń trakeński,prywatny i bardzo młody.On jest takim nie ogarniętym koniem.Napalił się na to pastwisko że rozwalił to co zagrodziliśmy.Poleciał wprost na przeszkodę i ją rozwalił razem z bramką.I galopem przed siebie.A my panika.Brama otwarta a las naprzeciwko.Ja lecę mu odgrodzić drogę ucieczki.Po 10 minutach szarpaniny trafił na pastwisko.Oszołomione policzyliśmy starty.Poszedł mój piękny uwiąz z Yorka-rozwalił karabińczyk i brama od pastwiska wygięta.Co tu robić jak Stachu-właściciel wróci?My wpadłyśmy na pomysł że konie się biły na pastwisku i wrąbały w bramkę.A on to kupił.Uratowane!Maskra!Co to za dzień!Teraz czekam na następny,ale nie taki zwariowany :)
czwartek, 7 czerwca 2012
Oby,oby...
Oby,oby...
Masakra!Jutro planuję wyjazd na konie a tu zerkam na pogodę i ma jutro padać.Muszę byś dobrej myśli i trzymać kciuki.A i muszę zacząć trenować do brązowej odznaki.Najważniejsze są skoki.Do wakacji muszę umieć skakać min.80.Nie wiem jak to zrobię.Trzymajcie kciuki.
Masakra!Jutro planuję wyjazd na konie a tu zerkam na pogodę i ma jutro padać.Muszę byś dobrej myśli i trzymać kciuki.A i muszę zacząć trenować do brązowej odznaki.Najważniejsze są skoki.Do wakacji muszę umieć skakać min.80.Nie wiem jak to zrobię.Trzymajcie kciuki.
środa, 6 czerwca 2012
Czy to się skończy
Grrr...!!!
Zaraz się powiesze!Dzisiaj byłam poprawić moją 1 z histy.No więc przyszłam na konsultacje ją poprawić i przyszło jakieś 50 osób O.o a w sali mieszczą się 32 osoby.Na szczęście ja byłam druga,bo nie wiem by do której w szkole siedziała.Umiałam na 5,ale się tak stresowałam że zdałam na 3.I tak dobrze.Ale to nie jest blog o moich żalach i szkole tylko o mojej pasji.
No,więc dzisiaj kupiłam sobie marchewki dla Korony,bo mama marudzi że nie ma czego do rosołu wsadzić.A wracając do Korony z Anią postanowiliśmy,że potrzebne jest jej nowe ogłowie,bo stare jest już brzydkie i pęka.Poszperaliśmy po stronach i znaleźliśmy.To one:
Podszywane i za 79,00zł bo jest w promocji bo likwidują sklep oraz dodatkowo kupiłam sobie ochraniacze-przód i tył.Oczywiście dla konia,też po przecenie.Wybrałam czarne.To one:
To tyle.A i w piątek jadę się zobaczyć z Koroną i nie wiem czy skakać czy pojechać w teren?Jeszcze pomyśle.To koniec.Pa!
Zaraz się powiesze!Dzisiaj byłam poprawić moją 1 z histy.No więc przyszłam na konsultacje ją poprawić i przyszło jakieś 50 osób O.o a w sali mieszczą się 32 osoby.Na szczęście ja byłam druga,bo nie wiem by do której w szkole siedziała.Umiałam na 5,ale się tak stresowałam że zdałam na 3.I tak dobrze.Ale to nie jest blog o moich żalach i szkole tylko o mojej pasji.
No,więc dzisiaj kupiłam sobie marchewki dla Korony,bo mama marudzi że nie ma czego do rosołu wsadzić.A wracając do Korony z Anią postanowiliśmy,że potrzebne jest jej nowe ogłowie,bo stare jest już brzydkie i pęka.Poszperaliśmy po stronach i znaleźliśmy.To one:
Podszywane i za 79,00zł bo jest w promocji bo likwidują sklep oraz dodatkowo kupiłam sobie ochraniacze-przód i tył.Oczywiście dla konia,też po przecenie.Wybrałam czarne.To one:
To tyle.A i w piątek jadę się zobaczyć z Koroną i nie wiem czy skakać czy pojechać w teren?Jeszcze pomyśle.To koniec.Pa!
wtorek, 5 czerwca 2012
Nowa!
Hej!
To jest nowy blog o mnie,a dokładnie o mojej pasji i życiu czyli o jeździe konnej.Ogólnie jeżdżę już 4 lata,więc jest dobrze.Jeżdżę regularnie-co tydzień.Gdzie?W stajni "Korona".Jest tam fajna atmosfera,ludzie super i konie też.Zwłaszcza Korona.To ona:
To jest nowy blog o mnie,a dokładnie o mojej pasji i życiu czyli o jeździe konnej.Ogólnie jeżdżę już 4 lata,więc jest dobrze.Jeżdżę regularnie-co tydzień.Gdzie?W stajni "Korona".Jest tam fajna atmosfera,ludzie super i konie też.Zwłaszcza Korona.To ona:
Mała z niej złośnica ale kochana jest.To więcej info o niej:
Rasa:wielkopolska
Wzrost: ok.170
Wiek: 11 lat
To zdjęcie wzięłam od mojej kumpeli,to jej sprzęt oprócz siodła i ogłowia.Ale ja sobie też kupiłam do niej taki sam kantarek :)
Do następnego postu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

