Zaraz się powiesze!Dzisiaj byłam poprawić moją 1 z histy.No więc przyszłam na konsultacje ją poprawić i przyszło jakieś 50 osób O.o a w sali mieszczą się 32 osoby.Na szczęście ja byłam druga,bo nie wiem by do której w szkole siedziała.Umiałam na 5,ale się tak stresowałam że zdałam na 3.I tak dobrze.Ale to nie jest blog o moich żalach i szkole tylko o mojej pasji.
No,więc dzisiaj kupiłam sobie marchewki dla Korony,bo mama marudzi że nie ma czego do rosołu wsadzić.A wracając do Korony z Anią postanowiliśmy,że potrzebne jest jej nowe ogłowie,bo stare jest już brzydkie i pęka.Poszperaliśmy po stronach i znaleźliśmy.To one:
Podszywane i za 79,00zł bo jest w promocji bo likwidują sklep oraz dodatkowo kupiłam sobie ochraniacze-przód i tył.Oczywiście dla konia,też po przecenie.Wybrałam czarne.To one:
To tyle.A i w piątek jadę się zobaczyć z Koroną i nie wiem czy skakać czy pojechać w teren?Jeszcze pomyśle.To koniec.Pa!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz