Koniec męczarni :D
Tak jak w temacie.Nareszcie wakacje!Teraz co drugi dzień będę w stajni i będę spędzać czas z Koroncią :D :D.W tamtą sobotę wypróbowałam ochraniacze i pasują idealnie.Ale się tyły obtarły bo na szeregu Korona strąciła drąg.A i jutro ma mnie tata zawieść :D.Pierwszy raz,ale nie wiem czy na pewno...Trzeba go ubłagać.No i Ania pojechała na wakacje i sama zostałam :(.Jeszcze mi zaproponowała żeby razem z nią pojechać do innej stajni do klubu "PROFIT".Z chęcią pojadę :).A co do zmiany stajni poczekam,aż się atmosfera opadnie.Ale nie zamierzam odpuścić.W razie czego stajnią do której się przeniosę będzie ta: http://www.stajnia.eu/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz