Cześć!
Szkoła i szkoła i szkoła.Mam dość.Jeszcze ta zima.W szkole mało co grzeją,więc różnicy między podwórkiem,a szkołą nie ma różnicy xD .Nie rozumiem jak nauczyciele to wytrzymują.
Dzisiaj miałam spr z maty i był kiepsko ułożony.Potem angielski luz i wf ^^ .Na pierwszej godzinie graliśmy w siatę :D ,a na drugiej ... piłka nożna.Gra grą,ale chodzi też o nasze bezpieczeństwo.Dziewczyny zabijają się na boisku wzajemnie.Dzisiaj koleżanka mnie kopnęła i obdarła skórę na nodze xD .Potem jak kopnęłam inną(niechcący),a Monika(moja naj) stała na bramce i dostała w brzuch,w ramię,w rękę i w nogę,ale piłka(o dziwo) nie wpadła do bramki.Potem jak kopnęła piłkę to oberwała Ania(druga naj) i Magda(przyjaciółka),a one nie grały.Więc następnym razem wolę grać w unihokeja,chociaż my też się tam zabijamy-tylko kijami...
Coś jeszcze?Hmm...a tak!Wywiadówka -.- Nooo...Czeka mnie pogadanka z mamą :/ Ale nie mam żadnej 1 na półrocze,jedynie jedna 2 z maty,ale się nie rozczarowałam,moje oczeny same na to wskazywały(2,2,2,3,2,2,3,4,1,3,2,2,2) wiem,bystrzak ze mnie xD Pewni zakaz na kopma będzie,no cóż... trudno .
Idę się uczyć na historię i trochę na wos.
PAPAPA!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz