Siemka!
Dzisiaj uświadomiłam sobie ile mam zaległości materiału...Strasznie tego dużo,a czasu mało -.-
Fizyka,historia,angielski i polski.Nie chcę mi się już.Jutro piszę sprawdzian z historii.
Nie byłam w sobotę na koniach,ale idę w następną sobotę :) Chciałam bym jeździć na Glomie,pewnie pani się zdziwi,bo nikt nie chce Glomci,może dlatego że się spinają...ja się już przyzwyczaiłam do niej.Ma bardzo miękki kłus i galop.Ładnie skacze :D .Nie skakalam jedynie na Karinie i na Orionie.Ale Orion odpada,go nie da się zmusić do kłusa,a co dopiero do skoków.Karina jest za młoda,ale podobno rwie się do skoku.Samba...hmm...ona jest lepsza od Oriona.Ale bez porządnego bata się nie obejdzie.Nic na to nie poradzę.Raz na niej skakałam o.O .Oprócz mnie chyba nikt tego nie robił xD .Miałam ustawioną stacjonatę 40.To ją ładnie skoczyła.A jak była taka 55 to przegalopowała ją.Dziwne nie? Na Szybkiej nie chcę skakać.Ona jest dla mnie za szybka ;) .Pędzi nieopanowana na przeszkodę i się wybija wcześnie.Dlatego z niej spadłam.Raz jechałam na niej szereg *.* .Myślalam że oddam ducha!Na serio!Ale pani mi nie popuścila dopóki nie zrobiłam tego dobrze ^^.Teraz zostaje Nike,ale ona ma charakter.Nie wiem jak na niej zdam odznakę.Trudno na niej zagalopować,skoki takie średnie ale musi mieć ochotę.Jak się ją za bardzo daje "łydkę" to strzela barany.
Dobra,spadam się pouczyć ^^.Trzymajcie kciuki.
Pa ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz