Elo!
To mój następny post,a i drugi.Dzisiaj dodałam zaległy za jazdę z minionej soboty.Znajdziecie go pod tym :) A teraz coś o dzisiejszej jeździe.
Przyjechałam spóźniona :/ .Po pierwsze wracałam się po kask,bo zapomniałam go z domu,po drugie jeszcze staliśmy w korku bo był wypadek na autostradzie.No...spóźnienie zaliczone.Za to że się spóźniłam jeździłam na Glomie.Wiem jest fajna,ale teraz chcę Dakarka! Mojego naj!
A jazda spoko,tylko że mieliśmy do dyspozycji 2/3 hali i nie było możliwości jakichkolwiek manerwów i jescze stały przeszkody.Jedna dziewczyna spadła,bo się jej Nike spłoszyła,dobrze że byłam ostatnia,bo bym też leżała.Potem jeździłam przez drągi i galopowałam.Nic ciekawego.
Teraz nowe info o balu.I jednak idę! :D Pani z biblioteki i inne panie(w tym nasza wychowawczyni) były u dyrektorki i się zgodzila by szła dziewczyna z dziewczyną ^^ i idę z koleżanką.Teraz muszę kupić sukienkę i buty.A i jeszcze muszę pomysleć nad fryzurą...Hmm...może jakiś kok?Nie wiem.
Kończę już.Idę na obiad.Papa :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz